-Myślę że to dobre miejsce-powiedziałam
-Tak tez tak myślę-powiedział
-To co zakładamy watahe?-zapytałam
-Pewnie tylko jak się będzie nazywać?-zapytał
-Może Wataha Rubinowego Serca?-zaproponowałam
-To świetna nazwa!-krzyknął
-To jak co teraz będziemy robić?-zapytałam
(Desmond?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz